List blondynki do syna

11
 

  Kochany synu.

 Piszę do ciebie tych kilka słów, żebyś wiedział, że do ciebie piszę, więc jeżeli otrzymasz ten list to znaczy, że do ciebie dotarł. Jeśli go nie otrzymasz, to poinformuj mnie o tym, napiszę go jeszcze raz.
 Ostatnio ojciec wyczytał w ankiecie, że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, Zatem zdecydowaliśmy się przeprowadzić trochę dalej. Dom jest wspaniały, jest tu pralka, chociaż nie wiem, czy na pewno jest sprawna. Wczoraj włożyłam do niej pranie, pociągnęłam za sznureczek i pranie gdzieś wsiąkło. No ale cóż, pogoda nie jest tu najgorsza. W ubiegłym tygodniu padało tylko dwa razy. Pierwszy raz trzy dni a drugi raz cztery dni.Jeśli chodzi o tę kurtkę, którą chciałeś, to wuj Leon powiedział, że jeśli Ci ją wyślę z guzikami, które są ciężkie, to będzie dużo kosztować, dlatego obcięłam guziki i włożyłam je do kieszeni. Ojciec dostał nową pracę. Jest z niej bardzo dumny, ma pod sobą jakieś pięćset osób, kosi trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julia, która wyszła za mąż za swojego męża, wreszcie urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc nie mogę ci powiedzieć, czy jesteś ciocią czy wujkiem. jeśli to dziewczynka, to twoja siostra chce ją nazwać po mnie, ale to będzie dziwnie jak będzie wołała na swoją córkę "mama". Nie widzieliśmy za to wujka Wiktora, tego który umarł w zeszłym roku. Gorzej jest natomiast z twoim bratem Jasiem. Zamknął kluczyki w samochodzie i musiał iść na piechotę do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jeśli będziesz się widział z Małgosią to pozdrów ją ode mnie, Jeśli jej nie będziesz widział, nic jej nie mów.

    Twoja mamusia Krysia.
PS
Chciałam ci zapakować do listu parę groszy, ale zakleiłam już kopertę.



Złote myśli, Fengshui, Artykuły

Strona główna
POEZJA OSOBLIWA
PÓŁSŁÓWKA
Przyjaciele
PIERRE LOUYS
DOWCIPNIŚ
KONTAKT, linki

Strona główna
  POEZJA OSOBLIWA
  PÓŁSŁÓWKA
  Przyjaciele
  PIERRE LOUYS
  DOWCIPNIŚ
  KONTAKT, linki