Humor szkolny

11
 

- Powiedz mi Jasiu, kto jest najgrzeczniejszy w waszej klasie?
- Pan nauczyciel.

- Jaka jest liczba mnoga od słowa "niedziela"? - pyta nauczyciel.
- Wakacje.

Nauczyciel zadaje pytanie:
- Jasiu, co dla nas jest ważniejsze: Słońce czy Księżyc?
- Księżyc oczywiście.
- A dlaczego Księżyc?
- Bo Księżyc świeci w nocy, gdy jest ciemno, a Słońce za dnia, kiedy i tak jest jasno!

- Gdzie podpisano traktat pokojowy po zakończeniu I wojny światowej? - pyta nauczyciel ucznia.
- Na samym dole, pod tekstem.

- Umiesz pływać? - pyta Jasia instruktor na obozie.
- Oczywiście!
- A gdzie się nauczyłeś?
- W wodzie...

Pani nauczycielka pyta Jasia, kto napisał "Pana Tadeusza". Jasio wystraszył się i mówi, że to nie on. Zdenerwowana nauczycielka wezwała ojca i opowiada mu:
- Ja pytam, kto napisał "Pana Tadeusza", a pana syn mówi, że to nie on.
Ojciec myśli, myśli i w końcu mówi nauczycielce:
- To naprawdę nie on. Jakby to on napisał, to na pewno by się przyznał.

- Tato, czy dzisiaj jest piękny dzień? - pyta się mały Jaś ojca.
- Raczej nie. A dlaczego pytasz?
- Bo pani od polskiego powiedziała wczoraj: "Pewnego pięknego dnia przez ciebie zwariuję".

Jasiu przyniósł fatalną uwagę w dzienniczku. Zdenerwowany ojciec pyta go podniesionym głosem.
- Powiedz mi, co ty właściwie robisz na lekcjach?
- Przeważnie czekam na dzwonek - odpowiada Jaś.

W czasie wizytacji dzieci układają zdania z rzeczownikiem puszcza.
- Puszcza jodłowa jest bardzo piękna, itd...
A Jasio zgłasza się i mówi:
- Moja siostra się puszcza.
Pani struchlała, a wizytator podszedł do Jasia i o czymś zaczął z nim rozmawiać. po lekcji pani pyta:
- Czego chciał wizytator?
- Nic, dałem mu tylko adres.

Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi, kto to był Mickiewicz, Słowacki, Norwid?
- Nie wiem. A czy pani wie, kto to był Siwy, Kapiszon i Długi?
- Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?



Nauczycielka w szkole pyta:
- Dzieci, powiedzcie, co to za zwierzę? Na trzy litery, druga jest "e", i ma kolce?
Jasio głośno myśli:
- Mógłby to być jeżozwierz, co prawda druga jest "e', ale jest więcej liter. Mógłby to być lew, druga jest "e", ale przecież nie ma kolców. W takim razie to na pewno jest jeż.
- Tak Jasiu - ucieszyła się nauczycielka - to jest jeż. A poza tym, chciałam powiedzieć. że podoba mi się twój sposób myślenia.
Na to Jasiu pyta:
- A czy ja mógłbym pani zadać zagadkę?
- Proszę Jasiu.
- Co to za instrument, który pręży się i wygina, jest na trzy litery, a druga jest "u".
- Jasiu, jesteś świntuch, idź do domu po ojca.
Na to Jasiu: - W ogóle to jest łuk, a poza tym podoba mi się pani sposób myślenia.

Ojciec - Nie jestem zadowolony z twoich stopni.
Syn - Ja mówiłem nauczycielowi, ale nie chciał poprawić.

- Tato, dziś odbędzie się w naszej szkole zebranie, w którym weźmie udział nasza pani, pan dyrektor i ty.

Mały Jaś zobaczył u swego wujka wieczny kalendarz i zaraz zapytał:
- Wujku, a kiedy wypadną moje pięćdziesiąte urodziny?
- W czwartek
- A to pech, właśnie wtedy, kiedy mam najtrudniejsze lekcje.

- Tato, znów dostałem pałę z geografii...
- A czego znów nie wiedziałeś?
- Gdzie leży Kamerun.
- Na szczęście mamy na stażu studenta z Kamerunu, zapytam go i jutro ci powiem.
Następnego dnia ojciec po powrocie z pracy każe synowi podać atlas.
- musimy sami poszukać na mapie. Kameruńczyk nie przyszedł dziś do pracy.
Synek zauważa jednak, że ojciec studiuje mapę polski.
- Tato, szukasz Kamerunu obok Warszawy?
- Tak, bo to musi być gdzieś blisko, przecież ten Kameruńczyk dojeżdża do pracy rowerem

Syn do matki sprzątającej mieszkanie:
- Mamo, nie mogę patrzeć, jak ty się męczysz. Ja sobie wyjdę.

Skończył się rok szkolny. Spotykają się dwaj koledzy.
- I jak u ciebie?
- Ojciec zlał mnie dwa razy.
- Dlaczego dwa razy?
- Pierwszy raz, jak mu pokazałem świadectwo ukończenia siódmej klasy, a drugi raz, jak się zorientował, że to jego stare świadectwo.

Łobuziak w zatłoczonym autobusie trzyma się długiej brody współpasażera. Ten pyta:
- Czy możesz chłopcze puścić moją brodę?
- A co, już pan wysiada?

Strona główna
POEZJA OSOBLIWA
PÓŁSŁÓWKA
Przyjaciele
PIERRE LOUYS
DOWCIPNIŚ
KONTAKT, linki
NOWOŚCI

""


Złote myśli, Fengshui, Artykuły
Strona główna
  POEZJA OSOBLIWA
  PÓŁSŁÓWKA
  Przyjaciele
  PIERRE LOUYS
  DOWCIPNIŚ
  KONTAKT, linki