 |
|
Bociek |
Przed ślubem matka udziela córce rad:
-Pamiętaj, nigdy nie kłóć się z mężem. Od razu płacz... |
|
 |
|
|
DZIEWCZYNY:
ROZMAWIAJĄ dwie dziewczyny:
-Jak myślisz? Janek mnie kocha?
-Oczywiście! Dlaczego miałabyś być wyjątkiem?
-NARZECZONY oświadczył, że jestem najpiękniejszą dziewczyną na świecie.
-A to drań! Jeszcze się nie ożenił, a już łże!
KOLEŻANKA pyta koleżankę:
-Karol jest twoim chłopakiem od roku, czy prosił cię już o rękę?
-O rękę, to jeszcze nie...
W ciemnościach, podczas seansu filmowego słychać podniesiony głos dziewczyny:
-Niech pan natychmiast zabiera ręce!
Po chwili:
-Nie pan, tylko tamten pan.
SIEDZI dziewczyna i chłopak w parku na ławce.
Ona:-O czym pan myśli?
On:-O tym samym, co pani.
Ona:-Ty świnio!
KILKUNASTOLETNIA wnuczka budzi się rano i przeciąga rozkosznie. Widzi ją babcia i mówi z uśmiechem.
-Co, rośniemy?
-Nie, babciu, chłopa mi się chce.
PIĘKNA dziewczyna pokazuje pokój do wynajęcia. Gość kręci głową.
-I to nazywa pani komfortowymi warunkami? Ciekaw jestem, jak wygląda pokój bez komfortu?
-Tak samo, tylko usługuje moja babcia.
PANI Nowakowska-mówi ginekolog do pacjentki-mam dla pani radosną nowinę...
-Przepraszam doktorze, ale jestem jeszcze panną.
-W takim razie, niestety, mam dla pani smutną wiadomość. |
|
 |
 |
 |
|
PODRYWACZE:
DO siedzącej pod ścianą w dyskotece dziewczyny podchodzi przystojny chłopak:
-Zatańczysz następny taniec?
-Z przyjemnością.
-To świetnie, nareszcie będę miał gdzie usiąść.
W przedziale siedzą sam na sam: młoda kobieta i przystojny młodzieniec.
-Za chwilę będziemy przejeżdżać przez tunel, nie boi się pani?
-Nie. Tylko niech pan nie zapomni najpierw wyjąć papierosa z ust..
ORDYNATOR wizytuje odział położniczy:
-Kiedy jest termin pani rozwiązania?
-Piętnastego lutego.
-A pani?
-Piętnastego lutego.
-A pani? Pewnie też piętnastego?
-Nie, dwudziestego. ja byłam na innej prywatce...
W zacisznej sublokatorce, chłopak mówi do dziewczyny:
-Skoro przyszłaś do mojego mieszkania, trudno, darmo, musisz być moja.
-Że trudno, to rozumiem, ale dlaczego darmo?
Plaża w Ustce. Leja deszcz. Do młodej dziewczyny podchodzi podrywacz.
-Pani pewnie dopiero przyjechała?
-Skąd pan wie?
-Pani taka opalona...
-PODOBNO jesteś największym podrywaczem w naszym mieście?
-No cóż, chowałem się już w tylu szafach, Ze chyba ze wszystkimi molami jestem na ty.
|
|
|